Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~yoshun | użytkownik

imię i nazwiskoNadzieja. adresfioletowe dachy. zarejestrowany24.02.2010 @23:09:17 ostatnio na stronie02.02.2013 @15:06:45

i'm playwright fate.


ciągle zdobywam świat.
i chciałabym, żeby wiosna była zawsze
- wtedy wszystko jest najlepiej.

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwhttp://employmagicalthinking.blogspot.com/
digarty22 komentarze450 posty na forum1

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~cynamonowawariatka    08.07.2010 @18:17:46
zakochałaś się w herbatce, co mnie cieszy bardzo, bardzo

Landon mi dzisiaj rozjaśniał mroki myślowych labiryntów. i u nas też zbierze się już niemały arsenał rekomendacji. hihi.

Ty już możesz się zaczytywać, ja niedługo będę <3 poza tym, że wiadomo czym będzie zapchane lato, mam szczytny cel ograniczenia kompa, i koncentracji na nieco bardziej wartościowych motywach.
jeśli chodzi o Rodię i jego wewnętrzne monologi i inne fazy nie powiem Ci teraz które dokładnie fragmenty bolały najmocniej. wiem jedno: przenikanie przez skórę bohatera, i całkowite zjednoczenie nie są czymś częstym.

przypomniało mi się jak kiedyś u kogoś na laście wyczaiłam motyw: sram cieniami na przystankach. właśnie mi się przypomniało i uśmiecham się do siebie samej
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~qier    08.07.2010 @13:12:23
to pielęgnuj w sobie
te wszystkie obrazy
które zobaczyłaś
i ludzi z którymi się spotkałaś
a ona będzie mniejsza



nie wyjaśniło
i chyba się nie wyjaśni
zawsze będą 'tą złą, która jest zawistna'
-bo tak mnie nazwali. przykre, no ale cóż.

pozdrawiam cieplutko
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~qier    08.07.2010 @12:51:27
to świetnie
że się zrelaksowałaś


już nie musisz sprawdzać
po burzy. ale dziękuję za chęci
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~immortal88    07.07.2010 @20:24:15
dobrze, że jestes w stanie siedzieć w czymkolwiek
i nie da się ukryć- to mnie drażni, ale co kto lubi
_______
"Nie ma to jak gorąca ci*ka i jeden głębszy".
Spięty
~immortal88    06.07.2010 @22:54:04
bo ja takie marudne babsko jestem. masz fany kolor włosów.
a co mi nie pasuje? dokładnie już nie pamiętam tego tekstu, a wybacz- ledwo patrzę na oczy, by się zagłebiać w niuanse, aleee wiesz troche oklepane motywy, które mnie zawsze drażnią. irrancjonalne takie, które sprawiają, że tekst jest dla mnie mniej autentyczny. ale jakos uszło. czekam jednak na mocnego kopa! tekstowego, rzecz jasna.
_______
"Nie ma to jak gorąca ci*ka i jeden głębszy".
Spięty
~qier    06.07.2010 @16:33:50
pozdrawiam
[aż z karpacza]
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~qier    30.06.2010 @17:22:03
mi wpasowało


pozdrawiam cieplutko.
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~cynamonowawariatka    28.06.2010 @20:35:10
si!

oj taaak. właściwie miłości muzyczne są zawsze miodzio

wkręcona jestem w Cortazara, i niedługo już chyba stworzę sobie coś na kształt listy must-do. nie lubię nie czytać. to jest jak biczowanie, a masochistką już od pewnego czasu nie jestem a Raskolnikowa raczej ciężko przebić... tak, ja też go kocham. pamiętam jak przeżywałam jego myśli, emocje. to się zdarza mimo wszelkiego literackiego dobrobytu niezwykle rzadko. ból fizyczny podczas czytania np.

czytałam 'Chorych na miłość' i na tym nie poprzestanę. facet ma talent, bez wątpienia, sprawdź go
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~cynamonowawariatka    25.06.2010 @16:53:02
jabłkowo-cynamonową

takie przypadkowe odkrycia często zamieniają się w trwałe uczucie... albo może wcale nie są przypadkowe

w miesiąc wakacji mam nadzieję zaczytywać się konkretnie, mimo, że pewnie i tak nie będę miała tyle czasu na książki ile bym chciała. ale Twoją ogarnę na bank poza różnymi innymi smaczkami. 'Bracia Karamazow' też kiedyś mieli sjestę na mojej półce. i pojechali na urlop do biblioteki. kiedyś ich zgarnę z powrotem, powiesz mi, czy warto. ale pewnie tak, w końcu to Fiodor.

Cortazar jest mega. a znasz Manuela Vicenta?
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~cynamonowawariatka    22.06.2010 @22:43:10
rozsiadaj się w prozie do woli. nawet przyniosę Ci herbatkę ;p

muszę tych Ananasów obadać, ale dziewczyno za Landona jestem dozgonnie wdzięczna, to jest miłość od pierwszego wrażenia audiowizualnego. co za mężczyzna <3

w wakacje bankowo przeczytam całość. jak mówiłam, może dzisiaj wezmę się poza Cortazarem za drugą część z mejla do poduszki ^^ hihi, jaraj się, takie podjarki dobrze robią na cerę
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~Arshenick    22.06.2010 @22:00:06
heh. bo mam Ci tyyyyle do powiedzenia!
_______
"Aahh, the night is calling
And it whispers to me softly, "come and play"
Aahh, I am falling
And if I let myself go, I'm the only one to blame"
~cynamonowawariatka    22.06.2010 @09:59:57
na razie nie wygląda, żeby moja droga do perfekcji była usłana różami

ważne, że był. będą następne. w końcu nie jesteś jakąś grafomanką!
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~Arshenick    21.06.2010 @22:23:33
Mo, Ty wiesz, że ja toffam Twoją poezję!

<3!
_______
"Aahh, the night is calling
And it whispers to me softly, "come and play"
Aahh, I am falling
And if I let myself go, I'm the only one to blame"
~qier    20.06.2010 @20:01:02
cieszy mnie to
że się spodobało

_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~cynamonowawariatka    19.06.2010 @00:13:05
proszę, proszę miśku.
dzięki za Twój koment, wiem, wiem, ale póki co tak będzie u mnie pewnie jeszcze jakiś czas, a może zawsze.
Gabryś pisz się ^^

a z weny się cieszę, dobrze o tym wiesz!
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~qier    11.06.2010 @05:28:23
domyślnie
tak.
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~ethane    06.06.2010 @19:11:11
skasowalam jak cos
~ethane    06.06.2010 @18:42:21
ok przepraszam. poprostu wiekszosc wierszy jest podpisane do wykorzystania niekomercyjnego, i jak cos przeczytam i mi sie spodoba, to czasem nie patrze na ten podpis
~qier    05.06.2010 @14:01:45
no jakie śliczne
prof

_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~cynamonowawariatka    28.05.2010 @11:29:15
też się zdziwiłam, że nie było go widać! zło!

skojarzenie na piątkę, ale troszkę zbyt wąskie. dodaj do niego moje chwilowe załamki i czarnowidzenie pojawiające się na moment - nazywam to stanem emo. autoironia

dodaję wszystko, co nam się urodzi w naszych szalonych głowach

ah to oko no! Dorian się pręży z zadowoleniem. jak Gabryś się czuje?

kocie historie. bardzo lubię takie motywy pan z wąsami wisi w poznańskim Behemot Cafe. wiąże się z nim pewna opowieść. kiedy sączyłyśmy z Gosią pyszne czekolady/herbaty podjarane nadchodzącym koncertem post-rockowych bandów i rozkminiałyśmy życiowe rozterki i inne takie takie, ciągle z boku wdzierał nam się taki cholerny dysonans. za nami siedziała dwójka ludzi. ona i on. oboje w związkach. oczerniali swoich partnerów, opowiadali o zdradach, i możliwe, że oni sami byli kochankami. cokolwiek. generalnie taki szlam ludzki. najgorszy gatunek. razem z kocurem słuchałyśmy i drętwiałyśmy z obrzydzenia. i miałyśmy tam małą sesję. lokal idealny na tego typu szaleństwa

Twoje studia dadzą się uratować. czuję to. i jesteś zbyt zdolna, żeby łatwo się poddać, pamiętaj

o nagrodach to ja więcej poproszę na gadulcu, bo te smsowe skrawki to nędzne strasznie, dają tylko niewyraźny zarys sytuacji.

po tych dwóch wierszach, które niespecjalnie mi podeszły, ostatni mnie rozwalił emocjonalnie. wracamy do żywych?

spadam ogarniać chaos
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
~qier    27.05.2010 @13:51:22
bardzo się cieszę
że to robisz
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~qier    27.05.2010 @11:12:07
to już zakrawa na
doczepianie się.
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~Shelin    26.05.2010 @17:39:07
wino nie jest kól i jest przereklamowane.
ogólnie alkohol. uh
~qier    25.05.2010 @18:19:49
wiem
wielu osobom tak pachnie
ale to nie ma nic z tym wspólnego

zupełnie nic.
_______
ty znasz moje chwyty, ja znam twoje,
marnujemy czas.
roger vailland
~cynamonowawariatka    21.05.2010 @18:19:44
bywam emo. ej no, błagam, doły się nawet takim popaprańcom jak ja zdarzają ;D a narzekactwo a niedużych ilościach bywa czasem nawet urokliwe hihih.

lista niekompletna. dodajmy spontan i niespodzianki! i lody pistacjowe i o każdym niebiańskim smaku. i zapach kwiatów. i szalonych muzyków ulicznych! i tak w nieskończoność!

dzisiaj zamierzam hasać interpretacyjnie po różniastych płaszczyznach duszy Doriana będzie się kurzyć! Twoje oko widzi wielkie dzieło w opowieści o Garbrysiu czy moim Prince Charming? ;D

kociak został złapany przypadkowo. tak Yellowa i mnie rozczulił, że nie dość, że taki wdzięczny obiekt to focenia, to jeszcze tak niewinnie śnił! dostał boski wyżer, i był przeszczęśliwy koty mnie fascynują, ale do domu kupię sobie psiaka. a dwa koty w jednym lokalu to może być ostra faza kiedyś żyłam z dwoma smolistymi wariatami, wiem jak to bywa

po smsie widzę, że ciastkowanie na pełnych obrotach, Bejb. tak trzymaj^^
_______
I tried, and I tried
To squeeze the blue out of the sky
The yellow out of the sun
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 ... 11 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt